Jak przestać być samotnym w związku

Jak przestać być samotnym w związku

<

Samotność a relacja

Samotność w związku bywa trudniejsza niż w pojedynkę: „przecież mam bliską osobę, więc czemu czuję się samotna/y?”.Doświadczając samotności w związku można pomyśleć, że "może coś ze mną jest nie tak", że może "to  uczucie nie powinno się pojawić", że "to wstyd", że "w związku nie powinno być miejsca na samotność"… Jednak już na wstępie chciałabym zaznaczyć, że to dość powszechne zjawisko, być może częstsze niż myślisz…

Samotność w związku nie oznacza, że „coś z Tobą jest nie tak”. Często może być ona sygnałem, że w codziennym pędzie czegoś zabrakło, może mikro-rytuałów bliskości z partnerem, chwil poświęconych tylko sobie, rozmowy o rzeczach codziennych - bez rozpraszaczy w postaci telefonów w rękach, bez ocen i krytyki… Jeżeli zależy Ci na osobie z którą jesteś, to możesz odbudować relację, możesz wrócić do kontaktu, możesz pokonać samotność, jednak aby było to możliwe trzeba się nią zaopiekować  i przyznać, że się jej doświadcza.

Aby móc nad nią pracować ważne są chęci z obu stron. Jedna osoba nie jest w stanie zmienić relacji. Nie ważne jakby się starała bez chęci i działań drugiej strony nie będzie w stanie nic zdziałać… Aby praca nad samotnością w związku była skuteczniejsza w pierwszej kolejności warto popracować nad tym, aby nie odczuwać samotności w relacji z samym sobą. Dla zobrazowania, porównałabym to do budowy domu. Nie zbudujemy najpierw dachu, trzeba zacząć od fundamentów, a fundamentem każdej relacji jest relacja z samym sobą, jeżeli tutaj czujemy samotność, to w relacji z innymi może się ona pogłębiać…

Czym różni się „bycie samemu” od samotności?

Bycie samemu, a samotność to dwie zupełnie różne rzeczy. Nie da się ciągle być z kimś. Każdy z nas ma swoje obowiązki i potrzebuje przestrzeni. To, że jestem dzisiaj wieczorem sama, nie znaczy, że jestem samotna…, a to, że spędzam weekend z partnerem nie oznacza, że nie czuję samotności w sercu… Dla uproszczenia i rozróżnienia powiedziałabym, że:

  • Bycie samemu bywa kojące i potrzebne, cisza pozwala nam się zresetować, a przestrzeń dla siebie pozwala odpocząć i zaopiekować się sobą i swoimi emocjami.  
  • Samotność to dyskomfort, brak bycia widzianą/widzianym, nawet jeżeli „obok”  jest druga osoba… To “stan alarmujący”, który pokazuje nam, że coś jest nie tak, że warto się zatrzymać i spróbować coś zmienić…

Typowe objawy samotności w związku

Samotności każdy z nas może doświadczać w nieco inny sposób. To trochę tak jak np. z miłością, dla każdego z nas może oznaczać ona coś nieco innego… Istnieją jednak ogólne przesłanki, które mogą pomóc zobrazować jak może wyglądać samotność w związku. Być może pomogą one dostrzec Tobie coś, co na co dzień umyka Twojej uwadze…. 

  • Rozmowy są głównie „zadaniowe”, ważne tematy spadają na bliżej nieokreślone „później”.
  • Po wspólnie spędzonym czasie czujesz pustkę lub mętlik w głowie, nie pojawia się spokój i ukojenie, a wręcz odwrotnie, Twoje ciało ogarnia napięcie…
  • Z czasem trwania relacji ubywa w niej drobnych gestów: dotyku, czułych słów, ciekawości….
  • Pojawia się i powraca myśl: „Jestem z kimś, a jednak robię wszystko sama/sam”.

Czy samotność w związku dotyczy Ciebie - krótki test.  

Jeżeli doświadczasz samotności w związku prawdopodobnie już o tym wiesz… Pytania, które tutaj zamieściłam i  nad którymi warto się pochylić mają za zadanie nakierować Cię na pewne aspekty i sytuację, które mogą uzmysłowić Ci, które obszary w relacji mogą wymagać zaopiekowania. Jednak, to czy w relacji coś się zmieni nie jest zależne tylko od Ciebie. Za budowanie relacji odpowiadają wszystkie osoby, które wchodzą w jej skład… 

  1. Często czuję, że partner/ka nie widzi moich emocji. TAK/ NIE
  2. Wspólny czas to głównie logistyka - co zjemy, jakie trzeba zrobić zakupy, jak podzielić obowiązki. TAK/ NIE
  3. Odkładamy ważne rozmowy, bo „nie ma kiedy/ brakuje energii”. TAK/ NIE
  4. Po rozmowach częściej mam napięcie niż ulgę. TAK/ NIE
  5. Scrollujemy obok siebie częściej niż rozmawiamy. TAK/ NIE
  6. Rzadko doświadczam czułości bez okazji. TAK/ NIE
  7. O ważnych sprawach mówię raczej komuś innemu. TAK/ NIE
  8. Boję się, że gdy zacznę temat, będzie konflikt. TAK/ NIE

WYNIKI:

  • 0-2 „TAK” - wasza relacja jest całkiem w porządku, pielęgnujcie ją, aby stawała się coraz lepsza, stąd taki wynik. Jeżeli odczuwasz samotność to porozmawiaj z partnerem/ką, im szybciej podejmiesz działania, tym łatwiej będzie zmienić swoją rzeczywistość na lepszą!
  • 3-5 „TAK”  - samotność jest coraz bardziej obecna w Waszym życiu, czas na plan i konkretne działania.
  • 6-8 „TAK” - samotność może coraz bardziej utrudniać budowanie bezpiecznej relacji, przeanalizujcie co możecie zrobić, aby zacząć na nowo tworzyć więź, jeżeli nie wiecie od czego zacząć warto rozważyć wsparcie specjalistyczne. 

Skąd ta samotność? 

Tak naprawdę na samotność może składać się wiele czynników. Każdy z nas budując i wchodząc w dowolną relację nie jest czystą kartką. Patrzymy na  świat przez pryzmat swoich doświadczeń, przyzwyczajeń, czy przekonań. Im bardziej bardziej się od siebie różnimy, tym może być trudniej zobaczyć, że druga osoba doświadcza samotności. W relacji każdy z nas powinien starać się tworzyć “mapę”, która będzie drogowskazem dla zainteresowanej osoby. Mapę, która pokaże czym jest dla mnie bliskość, samotność, czy bezpieczeństwo… Czasami uczucie samotności może rodzić się poprzez niezrozumienie w komunikacji i niezrozumienie swoich potrzeb. 

Kasia doświadcza samotności spędzając wieczory bez partnera, czuje się przez niego “zepchnięta na dalszy plan”, boli ją to bardzo, bo zależy jej na nim bardzo. Z kolei Karol poświęcił wspólne wieczory na rzecz drugiej pracy, bo relacja z Kasią jest dla niego ważna  i chciałby zapewnić jej materialne bezpieczeństwo, aby wiedziała, że mogą planować wspólną przyszłość. 

Kasia i Karol mają wspólny cel, jednak zamiast się do niego zbliżać, oddalają się od niego… Bez szczerej rozmowy i konfrontacji samotność będzie się tylko pogłębiała…. Nikt nie potrafi czytać w myślach. Jeżeli nie wypowiemy tego co czujemy, nie będziemy mieć gwarancji, że ktokolwiek będzie o tym wiedział…

Najczęstsze w mojej ocenie powody, które mogą wpływać na poczucie samotności są następujące: 

  • Tempo życia i towarzyszące mu rozproszenia: np. praca, telefony, brak „stref offline”.
  • Niewypowiedziane potrzeby: liczenie na “domyślanie się” zamiast próśb i jasnych komunikatów .
  • Różne style regulacji/komunikacji: np. jedna osoba chce rozmawiać od razu, a druga potrzebuje pauzy itd.
     

Plan bliskości - złagodzenie poczucia samotności w związku

Jeżeli chcecie zmierzyć się z samotnością w związku ale nie wiecie od czego zacząć poniżej przedstawiam pomysły, które mogą pomóc zrobić pierwszy krok w stronę odbudowy relacji. Pierwszy krok ma to do siebie, że z reguły jest najtrudniejszy….Od czego zacząć? Oto przykładowa lista:

  • 20 min dziennie razem bez ekranów - jeden posiłek/napój bez telefonów, za to z rozmową np. „Co dziś było dla Ciebie najtrudniejsze? A co dobrego się wydarzyło?
  • Wprowadzenie mikro-gestów czułości do swojej rutyny - np.  20-sekundowy “przytulas” na pożegnanie lub powitanie.
  • Wspólny spacer  - np. 15 min, ruch może ułatwić rozmowę (jednak ważne aby nie zakłócać go telefonami i innymi rozpraszaczami).
  • Zamiana krytyki na prośbę - zamiast „Nigdy nie masz czasu” → „Potrzebuję 20 min rozmowy, kiedy możemy pogadać? 
  • Stworzenie “rytuału tygodnia” - stały moment w ciągu tygodnia może wpłynąć na pogłębienie więzi, niech  to będzie czas  „tylko dla nas” np. środowa herbata, niedzielny wspólny obiad itd.

Mikro-narzędzia „na już”

Jeżeli jesteś z osób, które szybko się “zapalają” pewnie niejednokrotnie żałowałeś wypowiedzianych słów…. Emocje są złym doradcą, dlatego warto spróbować je opanować. Pierwszym krokiem w tę stronę może być ich odroczenie.  Emocje mają to do siebie, że pod wpływem czasu opadają, aby zapanować nad nimi podczas trudnej rozmowy z Partnerem możesz to wykorzystać stosując proste techniki: 

  • Oddychanie po kwadracie - może pomóc Ci uspokoić się np. przed trudną rozmową lub wyregulować emocje w jej trakcie - jeżeli chcesz  dowiedzieć się jak ćwiczenie wygląda w praktyce, to zapraszam Cię do zakładki narzędzia.
  • Technika 5-4-3-2-1, może sprawdzić się w momencie, gdy emocje rosną, skupienie się na “tu i teraz” może pomóc Ci odzyskać kontrolę… jeżeli ciekawi Cię co się kryje za cyferkami, zapraszam do zakładki narzędzia.

Kiedy sięgnąć po pomoc?

Jeśli samotność trwa tygodniami, pomiędzy Wami wyczuwalne jest napięcie, pojawia się wycofanie lub lęk przed rozmową i nie wiecie co zrobić, aby sytuacja uległa poprawie warto udać się po wsparcie. Czasami osoba z zewnątrz może dostrzec coś, co dla Was jest niezauważalne… Proszenie o wsparcie to troska o siebie, a nie słabość. Konsultacja ze specjalistą  może pomóc nazwać wzorce i zaplanować kroki, które po wdrożeniu mogą przynieść ukojenie. 

Samotność w związku często zaczyna się od samotności ze sobą… 

Jeśli odczuwasz samotność w związku, być może warto sięgnąć nieco głębiej… Często szeroko rozumiana samotność doskwiera nam bardziej, w sytuacjach, w których jesteśmy daleko od samych siebie. Jeżeli nie do końca się znamy, akceptujemy, czy lubimy, możemy nie doceniać swojej wartości, szukać towarzystwa wśród innych zapominając o tym, że to my sami powinniśmy być swoimi najlepszymi towarzyszami. Relacja z samym sobą jest potężną ochroną przeciw samotności. Jednak, aby tę ochronę zbudować, trzeba sięgnąć nieco głębiej….

Jeżeli temat samotności jest dla Ciebie trudny i chciałbyś/abyś zgłębić jego tajniki, zapraszam do mojego ebooka, który może wskazać Ci drogę do siebie. Drogę, która pozwoli Ci zaopiekować się uczuciem samotności i powrócić do bezpiecznej relacji ze sobą i z innymi…


Pozdrawiam cieplutko

 

Powrót do blogu